Obrączka ślubna jako symbol miłości i małżeństwa ma swoje początki już w czasach starożytnych.To właśnie z Egiptu wywodzą się pierwsze ślubne pierścienie. Daleko im co prawda od pierścieni nam dobrze znanych współcześnie, czyli obrączek wykonanych z metali szlachetnych. Starożytni Egipcjanie wykorzystywali do produkcji obraczek materiały im łatwo dostępne i nadające się do uformowanie okrągłego kształtu, czyli tartak, trzcinę i papirus.
Okragły kształt pierścienia symbolizował w kulturze starożytnej wieczność. Podobnie jak czas okrąg nie ma początku, ani końca. Nie bez powodu pierścionek stał się symbolem wiecznej miłości. Podarowany swojej wybrance, osobie, którą darzy się wielkim uczuciem, symbolizuje niekończącą się i nieprzemijającą miłość.
Z biegiem czasu materiał do wytwarzania obrączek został zastąpiony trwalszym materiałem, takim jak skóra czy kość słoniową. Aż człowiek odkrył metale szlachetne i zaczął wytwarzać pierścionki dobrze znane nam współcześnie - ze złota i srebra.
Bez wątpienia obrączki odgrywają ważną rolę podczas ślubnej sesji fotograficznej:
Szukasz oryginalnego pomysłu na ślub? Podpowiemy Ci, gdzie znaleźć miejsca, które sprawią, że dzień Waszego ślubu będzie jedyny i niepowtarzalny! Jednym z takich miejsc jest bez wątpienia ślub na Wyspie Żółwia w pobliżu Agios Sostis na greckiej wyspie Zakynthos (Zante, Zakintos). Wyspa Marathonisi, bo o niej mowa, nazywana jest Wyspą Żółwia nie tylko ze względu na jej kształt przypominający żółwia, ale również dlatego, iż jej jedynymi mieszkańcami są żółwie Carretta-Carretta. W tak wyjątkowo romantycznej scenerii możecie wypowiedzieć sakramentalne "TAK" z miękkim piaskiem pod stopami oraz przy zachodzącym słońcu. Nie tylko samo miejsce i sceneria sprawiają, iż Wyspa Żółwia jest przepisem na niepowtarzalny i kreatywny ślub. Również sposób w jaki dostaniecie się na Wyspę jest jedyny w swoim rodzaju - prywatna łódź dla Was i Waszych gości! Jeżeli nie straszna jest Wam podróż łodzią, brodzenie po ciepłej i turkusowej wodzie morza Jońskiego, a także "rodowici mi...















Komentarze
Prześlij komentarz