Tuesday, 28 April 2015

5 najczęściej wybieranych Wysp Greckich na ślub za granicą

Wyspy Greckie są bez wątpienie najpopularniejszym kierunkiem ślubnym. Co roku, tysiące par z całego świata przybywa do Grecji, aby właśnie w tym przepięknym i niezywkle gościnnym kraju zawrzeć związek małżeński. Wybraliśmy 5 najpopularniejszych wysp, o które najczęściej pytają nasi klienci.
1. Santorini- ślub na jednym z tarasów z widokiem na kalderę był i nadal jest najczęściej wybieranym miejscem ślubu. Nie bez wątpienia wyspa nazywana jest wyspą zakochanych oraz kaliste, co oznacza najpiękniejsza. Santorini jak magnez przyciąga zakochanych z całego świata, aby w tej magicznej scenerii wyrazić swoje uczucia. Dlatego też radzimy zarezerwować termin oraz miejsce ślubu z przynajmniej rocznym wyprzedzeniem.
2. Zakynthos - Zatoka Wraku, Błękitne Groty oraz żółwie Caretta-Caretta są wizytówka tej malowniczej wyspy greckiej leżącej w archipelagu wysp Jońskich. Zakynthos jest nie tylko najczęściej wybieranym kierunkiem wakacyjnym oraz podróży poślubnej. Jest ona bardzo popularnym kierunkiem ślubnym Brytyjczyków, a w ostatnim czasie również Polaków. Na Zakynthos prym wiedzie ślub na wysepce Cameo, na Wyspie Żółwia oraz na piaszczystej plaży.
3. Kreta - największa z Wysp Greckich ma najwięcej miejsc do zaoferowania. Ślub na jednej z pięknej, piaszczystych plaż, ślub w otoczeniu starożytnych ruin, ślub przy tradycyjnej greckiej kapliczce, czy ślub w winnicy cieszą się niezykle dużą popularnością wśród zakochanych marzących o bajkowym ślubie za granicą.
4. Rodos - na wyspie boga słońca prym wiodą urokliwe, greckie kapliczki z widokiem na turkusowe morze. Ślub w Zatoczce Św. Pawła w Lindos, w zabytkowym Kallithea Spa, na piaszczystej plaży oraz w jednym z luksusowych hoteli należy do najczęściej wybieranych miejsc przypieczętowania miłości.
5. Kefalonia - malownicza i ciągle nie skalana przez masową turystkę wyspa jest bez wątpienia rajem dla zakochanych. Kefalonia jest coraz częściej wybieranym kierunkiem ślubnym wśród Polaków. Jeżeli szukacie pięknych plaż z dala od tłumu, egzotycznej roślinności i niebiańskiej scenerii, to wszystko znajdziecie właśnie na wyspie kapitana Corelli.

Thursday, 16 April 2015

Ślub w Polsce kontra ślub za granicą - czyli my swoje, a rodzice swoje

Zaręczyliście się :-) Gratulacje! Teraz czas na planowanie ślubu. Rodzina ma już swoją wizję Waszego wielkiego dnia, na myśl której nie zawsze Wam do śmiechu. Macie swoje poglądy na świat, marzenia, które chcecie spełnić. Nie chcecie jednak zasmucić rodziców. Dylemat? Co w takim wypadku zrobić? Posłuchać rodziców i zgodzić się na tradycyjne wesele w Polsce, z rodziną, którą w większości zna się z fotografii lub opowieści, czy raczej posłuchać głosu serca i pobrać się tam, gdzie od dawna marzycie?
Pamiętajcie, to gdzie i jak będzie wyglądał dzień Waszego ślubu zależy tylko i wyłącznie od Was! To jest Wasz dzień i każdy powinien uszanować Waszą decyzję. Marzenia są po to by je spełniać.
Szczęściarzami są ci, których rodzice są w miarę wyrozumiali i otwarci na nowe trendy ślubne. Ale co, jeżeli rodzice nie dają za wygraną i za wszelką cenę chcą Was zmusić do tradycyjnego ślubu konkordatowego w Polsce? W takich okolicznościach pozostają Wam dwa wyjścia:
1. Przechytrzyć rodziców. Czyli, namówić rodziców do wyjazdu na "urlop" w ściśle określonym czasie i do kraju, w którym planujecie się pobrać. Jak już rodzice połkną haczyk, wówczas należy skontaktować się z koordynatorem ślubu, który pomoże Wam w organizacji oraz dopatrzy najdrobniejszych szczegółów tak, aby nikt z rodziny się nie zorientował, co planujecie. Będąc już na miejscu, rodzice nie będą mieć innego wyjścia, jak tylko uczestniczyć w tym wyjątkowym dla Was dniu. Może początkowo będą obrażeni, ale widząc radość i miłość na Waszych twarzach, a wszystko to w otoczeniu bajecznej scenerii, na pewno Wam wybaczą i będą się cieszyć Waszym szczęściem.
2. Zaplanować potajemnie ślub tylko we dwoje. Jest to bardzo popularny rodzaj ceremonii za granicą. Nie musicie martwić się o świadków, jeżeli nie mogą Wam towarzyszyć. Wedding planner przychodzi w takiej sytuacji z pomocą. Nie ważne, czy świadkami będą osoby przypadkowe lub te z którymi wymieniliście kilka maili. Ważne, aby ślub odbył się według Waszego scenariusza i na zawsze zapadł w Waszej pamięci. Nie musicie w domu informować nikogo, co zamierzacie. Po prostu wyjeżdżacie na wakacje :-) A po powrocie do Polski możecie pobrać się w kościele, jeżeli za granicą zawarliście związek cywilny i w ten sposób wszyscy będą szczęśliwi.
Tak więc, wybór należy do Was!